Po godzinach

Mało kto o tym wie, ale praca farmaceuty nie kończy się w momencie odejścia od okienka i obsłużenia ostatniego klienta to znaczy pacjenta. Farmaceuta musi dokładnie sprawdzić wszystkie recepty, które danego dnia zostały wydane. Musi dokładnie sprawdzić czy nie został popełniony jakiś błąd. Przecież człowiek jest istotą omylną i błąd każdemu może się zdarzyć. Jednak w aptece taki błąd może mieć bardzo poważne konsekwencje, bo tutaj chodzi o narażenie życia i zdrowia człowieka. Jeżeli już dojdzie do sytuacji, że zostanie wydany lek w za dużej czy za małej dawce lub w ogóle leki zostaną pomylone i zostanie wydany inny lek niż powinien, to farmaceuta musi zareagować. Najczęściej wtedy musi udać się do domu pacjenta. Stąd na każdej recepcie znajduje się adres pacjenta, żeby w takich sytuacjach można było szybko zareagować na popełniony błąd i uratować życie i zdrowie pacjenta. Życie to nie film i tutaj takie pomyłki niekoniecznie kończą się szczęśliwie. Farmaceuta musi być świadomy odpowiedzialności na jaką się decyduje podejmując pracę w aptece, musi wiedzieć, że ma w swoim rękach życie i zdrowie ludzi i odpowiedzialność nie mniejszą niż lekarz. W końcu lekarz przepisuje leki, ale to farmaceuta je wydaje.

Koniec ery techników farmacji

Kierunek technik farmacja jest niezwykle popularny w szkołach policealnych. Tysiące uczniów uczy się w trybie dziennym i zaocznym. Co prawda niedawno pojawiły się głosy, że kierunek ten zostanie zlikwidowany, a w zamian za to uruchomiony zostanie licencjat z kierunku farmacja. Jednak na razie nie zanosi się na, żeby edukacja przyszłych pracowników apteki miała się zmienić. Mamy więc dwuletnią szkołę policealną, która kształci techników farmacji oraz ponad pięcioletnie studia magisterskie. Nie ma na razie trzyletniego licencjatu. Są tylko jednolite studia magisterskie. A to oznacza, że kiedy ktoś przerwie studia po czterech latach to zostaje z niczym. Jest to dość przerażająca perspektywa, ale przecież nie ma sensu zakładać najgorszego scenariusza. Co roku tysiące ludzi kończy farmację i znajduje pracę: w aptece albo w innym zakładzie związanym z badaniem czy produkcją leków. Magister farmacji raczej nie narzeka na zarobki, chociaż odpowiedzialność jaką ponosi pracując w aptece jest bardzo duża, więc wysokie zarobki są tutaj jak najbardziej uzasadnione. Wydawanie leków jest odpowiedzialnym zajęciem i za taką odpowiedzialność należy się człowiekowi godne wynagrodzenie. Dobrze, żeby wszyscy właściciele aptek to rozumieli.

Technik farmacji

W szkołach policealnych wciąż można kształcić się na kierunku technik farmacji. I co roku na ten kierunek są tłumy chętnych. Co ciekawe, często nie są to ludzie młodzi, od razu po szkole średniej, ale osoby starsze, które chcą zmienić zawód i widzą swoją przyszłość właśnie za ladą w aptece. Tylko taka przyszłość może czekać technika farmacji. O ile magister farmacji, przynajmniej w teorii może robić coś innego – zajmować się badaniami nad lekami i ich produkcją, o tyle technik farmacji może tylko sprzedawać lekarstwa w aptece. I może to robić tylko pod opieką magistra to znaczy tylko wtedy, kiedy jakiś magister jest aktualnie obecny w aptece na tej samej zmianie. Technicy farmacji uczą się dwa lata, magistrzy – ponad pięć lat. To zrozumiałe, że technik nie ma takiej samej wiedzy i doświadczenia jak magister. Człowiek uczy się i z biegiem lat nabywa wiedzę i doświadczenie. Wydaje się, że pacjentom jest wszystko jedno, kto poda im leki w aptece, a jednak czasami potrzebujemy fachowej rady i chcielibyśmy uzyskać ją właśnie od pracownika apteki. Wydaje się, że magister jest lepiej przygotowany do tej roli – roli osoby, która nie tylko podaje leki z półki, ale też osoby, która doradza i bierze za te rady odpowiedzialność.

Farmacja

Farmacja jako kierunek studiów ma bardzo różne opinie. Jedni pod niebiosa wychwalają ten kierunek, bo przecież aptek na pewno będzie przybywać i dla magistrów farmacji nie zabraknie miejsc pracy. Nie ma takiego ryzyka. Ludzie coraz częściej chorują i coraz częściej zostawiają pieniądze właśnie w aptekach. Z drugiej strony ludzie nie mają pojęcia jak trudne są to studia i farmaceuta to dla nich taki sprzedawca, który sprzedaje leki. W opinii społeczeństwa farmaceuta nie jest osobą, która posiada dużą wiedzę o lekach. Jest to po prostu ktoś kto stoi za ladą w aptece i podaje leki, tak samo jak pani w mięsnym podaje mięso czy pani w warzywniaku – warzywa. Taka postawa może zniechęcić do nauki i do podjęcia studiów na tym kierunku, a później do rozpoczęcia pracy w aptece. Farmaceuta ma większą wiedzę niż lekarz jeśli chodzi o lekarstwa i interakcje między nimi. Jeżeli lekarz źle wypisze receptę, na przykład przepisze dziecku za duża dawkę leku – farmaceuta ma obowiązek zauważyć błąd i zapobiec tragedii czyli temu, żeby dziecko zażyło lek w zbyt dużej dawce. Jak więc widać, farmaceuci są bardzo niedoceniani przez społeczeństwo, a są to osoby, które dokonały ogromnego wysiłku by skończyć tak trudne studia.

Choroby przewlekłe

Najlepszy klient to stały i wierny klient. O tym wie każdy przedsiębiorca. Wolimy klientów, którzy kupują nawet małe ilości towaru, ale co tydzień czy co miesiąc pokornie wracają do naszej firmy po kolejną porcję towaru. Taka zasada działa też w aptekach, które jak wiadomo, są normalnymi przedsiębiorstwami, które mają przynosić zyski. Tak więc również w aptece najlepszy klient to stały klient. A jaki klient ciągle wraca do apteki po nowy towar? To klient, a raczej pacjent chory na choroby przewlekłe. Na przykład niedoczynność tarczycy. Jeżeli nasza tarczyca produkuje zbyt mało hormonów to trzeba uzupełniać je w postaci przyjmowanych tabletek. Nie ma innej rady. Dlatego pacjent taki co jakiś czas musi wrócić do apteki po kolejną dawkę leków. Bo bez tego nie będzie umiał normalnie żyć. Mówi się, że akurat tych tabletek nie da się odstawić. Są też inne choroby, dzięki którym apteki mają więcej zysku. Do tych chorób należy na przykład cukrzyca. Chorzy na cukrzycę muszą przyjmować insulinę. I muszą kupować ją w aptece w regularnych odstępach czasowych. Można tak wymieniać bardzo długo, a faktem jest, że z różnych przyczyn chorych na choroby przewlekłe będzie niestety przybywać, a nie ubywać.

Tarczyca

Problem z tarczycą ma dziś wiele kobiet. Niektóre o tym wiedzą, inne nie. Te, które jeszcze nie wiedzą, być może od wielu miesięcy odczuwają objawy, ale jeszcze żaden lekarz nie wpadł na to, że ciągłe odczuwanie zimna, przyrost masy ciała, a także ciągłe zmęczenie to właśnie problemy z tarczycą. Są osoby, które w przypadku pojawienia się objawów, próbują metod naturalnych. Dzieje się to z różnym skutkiem. Czasem faktycznie wykluczenie glutenu i nabiału sprawia, że chorym wraca chęć do życia, a wyniki ulegają znacznej poprawie. Jednak kiedy metody naturalne nie działają, trzeba sięgnąć po leki z apteki. Lewotyroksyna to substancja, którą przyjmują osoby z niedoczynnością tarczycy. W Polsce można zakupić te leki pod nazwą letrox i euthyrox. Nieoficjalnie mówi się, że letrox jest lepie przyswajalny, bo ma lepszy skład. Oczywiście substancja czynna jest w obu lekarstwach taka sama, ale wypełniacze są inne. Niektórzy nie tolerują laktozy i nie chcą przyjmować żelatyny, a takie właśnie substancje wypełniające posiada drugi z wymienionych leków. Dlatego osoby świadome proszą lekarza właśnie o letrox, ponieważ ten lek uchodzi za lepszy dla chorych na niedoczynność tarczycy. Osoby chore na tę chorobę co miesiąc zostawiają w aptece kilkanaście złotych.

Suplementy

Z każdej strony słychać ostatnio narzekania, że Polacy łykają za dużo tabletek. Podobno kupujemy wiele suplementów na własną rękę i nie konsultujemy decyzji o ich przyjmowaniu z lekarzem. A zdaniem wszystkich medycznych autorytetów powinniśmy takie decyzje konsultować właśnie z lekarzem rodzinnym. To on powinien dać nam zielone światło na przyjmowanie wszystkich leków i suplementów. Przecież to właśnie lekarz rodzinny najlepiej zna stan naszego zdrowia i najbardziej ze wszystkich będzie umiał nam doradzić. Przede wszystkim musimy powiedzieć lekarzowi czego oczekujemy. Być może czujemy się ostatnio zmęczeni i przyjmowanie witamin w tabletkach ma nam pomóc pokonać to zmęczenie. A może nasza morfologia wykazała niewielką anemię i chcemy poprawić nasz wynik żelaza. Albo czujemy skurcze i uważamy, że potrzebujemy magnezu? A może i my przeraziliśmy się doniesieniami o powszechnych niedoborach witaminy D wśród ludzi mieszkających w naszej strefie klimatycznej i chcemy ten stan poprawić? Albo przeszliśmy na weganizm i boimy się o stan naszego poziomu B12? Tak czy inaczej, najlepszym rozwiązaniem będzie skonsultowanie decyzji o łykaniu tabletek z lekarzem rodzinnym. Dobrze, żeby ten lekarz wiedział o tym co przyjmujemy.

Apteki

Apteki to sklepy, które można spotkać praktycznie wszędzie. Nawet w każdym mniejszym mieście znajdziemy przynajmniej kilka aptek. A co dziwniejsze, w każdej z nich zawsze są ludzie. To prawda, że jesteśmy narodem, który bardzo lubi kupować lekarstwa i różne suplementy. Nie zawsze odpowiedzialnie dobieramy to co bierzemy. Prawdą jest, że apteki raczej nie odnoszą strat, ale odnotowują spore zyski. Tak, apteka to również przedsiębiorstwo i celem założenia apteki jest to, żeby przynosiła ona zyski. Żadna apteka nie działa jak instytucja charytatywna. Leków nie dostaje się w aptekach za darmo, ale trzeba za nie zapłacić i to sporo. Każda osoba, która leczy się przewlekle doskonale wie, ile trzeba co miesiąc zostawić pieniędzy właśnie w aptece. Mimo, że możemy leczyć się u lekarza i za te wizyty nie płacić, to jednak w aptece zapłacić trzeba i nie ma od tej reguły wyjątków. Są różne refundacje czy dofinansowania do leków, ale jednak choroba mocno dotyka także nasze portfele. Trudny jest żywot właściciela apteki. Trudno zarzucić mu, że cieszy się z cudzej choroby, ale jednak – gdyby ludzie nie chorowali, to przecież taki przedsiębiorca nie odnosiłby żadnych zysków i po jakimś czasie musiałby swój biznes zamknąć.

Za mało lub za dużo leku – co robić

Kiedy przyjmujemy leki, czy to okazjonalnie, czy na przewlekłe schorzenia, zarówno pominięcie, jak i przekroczenie dawki może mieć różne konsekwencje. W wielu wypadkach to przedawkowanie bywa o wiele groźniejsze w skutkach. Są jednak preparaty, gdzie ważne jest stałe utrzymywanie ich poziomu w organizmie ma znaczenie – do takich należą antybiotyki, regularności przyjmowania wymagają również tabletki antykoncepcyjne. Jeżeli upłynęła mniej już godzina od pominiętej dawki, należy przyjąć ją jak najszybciej, postępując zgodnie z zaleceniami.
Kiedy stosowane przez nas leki wymagają przyjmowania na czczo, a my przypomnimy sobie o nich już po śniadaniu, to będzie problem z wchłanianiem. Często pozostaje już pominięcie dawki, zamiast skumulowania jej z następną, musimy się jednak liczyć ze spadkiem skuteczności terapii na pewien czas.
Wiele nieprzyjemnych, a nawet groźnych dla życia skutków może mieć z kolei przyjęcie np. podwójnej dawki.
W każdym wypadku, gdy pomylimy dawkowanie leku, powinniśmy zapoznać się z tym, co mówi na ten temat ulotka, a także skontaktować z naszym lekarzem (albo lekarzem dyżurnym) albo zapytać, co robić, w aptece. Zazwyczaj w przypadku dostępnych bez recepty leków np. przeciwbólowych czy na przeziębienie u osób zdrowych zbyt duża dawka nie będzie mieć długotrwałych konsekwencji – co nie znaczy, że możemy sobie na taką pozwolić. W przypadku leków więcej wcale nie znaczy lepiej. Znaczy za to – bardziej niebezpiecznie.

Czy istnieją uniwersalne witaminy dla każdego

Preparaty dostępne w aptekach, złożone z wielu witamin i mikroelementów, są najprostszym wyborem ze względu na współdziałanie różnych ich składników i lepsze wchłanianie, jednakże nie dla każdego takie zestawy okażą się optymalne. Większe zapotrzebowanie na określone witaminy i mikroelementy może występować w różnych chorobach, pod wpływem stresu, ćwiczeń fizycznych, trybu życia czy też diety. Multiwitaminy są skomponowane tak, aby zminimalizować ryzyko zaszkodzenia komukolwiek, mogą jednak nie przynieść efektów, gdy konkretnej substancji mamy niedobory.
Gdy więc zauważamy u siebie objawy, mogące świadczyć o brakach określonych witamin albo minerałów albo też podejrzewamy, że może nam ich brakować ze względu na dietę, a nie chcemy jej zmieniać – np. wegetarianie i weganie, którzy mogą być narażeni na niedobory witamin z grupy B czy D – warto porozmawiać z lekarzem, farmaceutą albo dietetykiem o tym, czego potrzebujemy, jaka jest nasza dieta, rozkład dnia, czy mamy jakiekolwiek dolegliwości, aby zalecił optymalną dla nas suplementację – czasem będą to tabletki jedno lub kilkuskładnikowe, czasem rzeczywiście multiwitamina – jednakże różne zestawy mogą zawierać różne proporcje składników.

Jak długo można używać leków

Wszystko ma swój termin przydatności. W przypadku leków po jego upływie spada skuteczność, substancje w nich zawarte nie są już dłużej stabilne i bezpieczne. Chociaż pojawiają się głosy, że zapakowane sterylnie mogą być używane właściwie przez wiele lat, to jednak ustalona przez producenta data ważności gwarantuje, że skład i działanie są niezmienne, póki jej nie przekroczymy, więc wszystkie skutki bierzemy na własną odpowiedzialność.
Tabletki i drażetki zapakowane w blistry możemy spokojnie przechowywać do końca terminu ważności. Wiele leków należy zużyć, a resztki zutylizować, w określonym czasie po otwarciu i taką informację znajdziemy na opakowaniu oraz w ulotce. Krople do oczu najczęściej tracą zdatność do użycia po miesiącu, krople do nosa po tygodniu-dwóch.
Zawiesiny np. antybiotyków stracą swoje właściwości po kilku, a najdalej po 14 dniach. Leki robione na zamówienie mają każdorazowo podany termin przydatności, zależny od ich składu.
Jeśli nie jesteśmy pewni, kiedy otworzyliśmy dane opakowanie albo nie mamy pudełka z nadrukowaną datą, najlepiej jest się leku pozbyć. Ważne jest też przechowywanie zgodnie z zaleceniami, bez dostępu światła, w temperaturze pokojowej lub w lodówce.
Przeterminowanych i niepewnych leków nie należy wyrzucać do zwykłego kosza na odpadki, ale oddać w aptece do zutylizowania.

Czym popijać leki

Dla wielu osób najwygodniejsze wydaje się popijanie leków tym, co akurat mamy w kubku czy szklance do śniadania. Może to jednak okazać się groźne w skutkach, a jeśli nie chcemy szczegółowo zapoznawać się ze wszystkimi możliwi interakcjami w każdym wypadku, najwygodniej jest przyjąć zasadę, aby każdy lek, a nawet "niewinne" witaminowe suplementy, popijać jedynie wodą.
W żadnym wypadku nie jest wskazane popijanie leków alkoholem, gdyż wchodzi on w interakcje z wieloma substancjami, uszkadzać może śluzówkę układu pokarmowego i wątrobę. Podobnie rzecz ma się z kofeiną. Wchłanianie wielu substancji zaburza herbata, także zielona i biała. Chociaż same w sobie są przecież zdrowe, to nie należy popijać leków sokami owocowymi, gdyż mogą zajść różne nieprzewidziane reakcje. Szczególnie groźny jest sok grejpfrutowy, który hamuje działanie enzymów, od których zależy wchłanianie leków, może doprowadzić do nadmiernego stężenia przyjmowanych substancji we krwi, powstawania związków toksycznych dla wątroby, a w przypadku leków przeciwzakrzepowych takie połączenie staje się groźne dla życia. Również mleko, za sprawą zawartego w nim wapnia, źle wpływa na działanie leków, zamieniając większość substancji w związki nierozpuszczalne, z których organizm nie zrobi użytku.

Jak przyjmować witaminy i minerały

Wiele przyjmowanych substancji, zawartych w suplementach i lekach, wchodzi ze sobą w interakcje, wzmacniając lub osłabiając wchłanianie i działanie. Nie inaczej rzecz ma się z witaminami i mikroelementami. Nie inaczej jest w naturze, gdzie przecież pożywienie zawiera wiele substancji na raz.
I tak dla przykładu na wchłanianie żelaza korzystnie wpływa witamina C. Witaminę K najlepiej przyjmować wraz z witaminą E, a witaminy z gruby B – lepiej sprawdzą się w zestawie niż pojedynczo, gdyż są od siebie zależne. Kwas foliowy dobrze jest brać z witaminą B12, która sprzyja jego wchłanianiu, często zresztą spotkać można tabletki zawierające wszystkie lub niektóre witaminy z grupy B oraz kwas foliowy.
Magnez, polecany osobom żyjącym w stresie, nasz organizm wykorzysta najlepiej w towarzystwie witaminy B6 oraz potasu, a wapń najlepiej przyjmować, suplementując lub dostarczając w jedzeniu witaminę D.
Ze względu na skomplikowane interakcje między składnikami, kiedy chcemy sami, bez zaleceń lekarza i recepty zakupić witaminy, bo czujemy się osłabieni, zestresowani czy ostatnio brakuje nam ich w diecie – wybierzmy preparat wielowitaminowy. Pamiętać powinniśmy też, że witamin nie należy brać na czczo, ale w trakcie lub po posiłku, a te rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E oraz K – nasz organizm będzie mógł przyswoić w pełni podczas posiłku, który zawiera choćby odrobinę tłuszczy, czy to np. w mleku lub mięsie, czy w formie oleju roślinnego.

Czy zawsze można brać zamiennik?

Tańsze zamienniki leków to dla wielu osób konieczność ekonomiczna, dla innych po prostu chęć oszczędności. Nie w każdym jednak przypadku mogą być bezpiecznie stosowane.
Farmaceuta może wydać nam odpowiednik leku na receptę w przypadku, kiedy zawiera taką samą dawkę substancji czynnych i wykazuje takie samo działanie lecznicze oraz toksyczne (każdy preparat badany jest pod kątem możliwych skutków ubocznych). Zdarza się bardzo często, że nie odczujemy w ogóle żadnej różnicy. Jednakże leki z tą samą substancją wytwarzanie przez różnych producentów różnią się zawartością składników pomocniczych – "wypełniaczy" tabletki, mających wpływ na wchłanianie, pokrywających drażetki. Pozornie taki sam lek może więc działać nieco inaczej albo być inaczej przyswajany przez organizmy różnych osób. Szczególnie ważne jest to też, kiedy cierpimy na nietolerancje i alergie pokarmowe, gdyż często w składzie leków znaleźć możemy laktozę czy różnego pochodzenia skrobię. Jest więc ryzyko, że kiedy nie wiemy o tym, że jakiś składnik powoduje u nas problemy, także ten zapisany przez lekarza środek nie będzie działał optymalnie, wówczas przy kolejnej wizycie powinniśmy dostać inny.
Za każdym razem należy zapytać lekarza o możliwość stosowania tańszych zamienników czy też nawet poprosić o wypisanie recepty na taki właśnie środek, jeżeli to możliwe.

A Ty czytasz zawsze ulotkę?

Dołączona do leku ulotka to rzecz, z którą zaskakująco niewiele osób się zapoznaje. A przecież to nie instrukcja obsługi telewizora, bez której poradzimy sobie intuicyjnie, próbując do skutku, ale kwestia naszego zdrowia.
Pod żadnym pozorem nie należy ulotki wyrzucać, nigdy nie wiemy, kiedy może okazać się potrzebna. A jeżeli już zdarzy nam się, że podejrzewamy wystąpienie u siebie skutków ubocznych, jak też zapoznając się z nimi jeszcze przed przyjęciem tabletki, syropu czy innego środka, nie warto wpadać w panikę na zapas, gdyż opisane są nawet takie, które zdarzają się niezwykle rzadko. Zresztą o częstości występowania powinniśmy znaleźć też informację.
Ważną rzeczą jest oczywiście sposób dawkowania, jak również wpływ na koncentrację i zdolność prowadzenia pojazdów. Nie należy pomijać także interakcji z innymi lekami oraz przeciwwskazań do stosowania, ponieważ może okazać się, że zakupiony bez recepty lek nie jest dla nas odpowiedni. Zwracajmy uwagę na skład, także substancji pomocniczych, kiedy mamy alergie i nietolerancje pokarmowe. Nawet niewielka nadwrażliwość skutkować może nie tylko nieprzyjemnymi dolegliwościami, ale też nieprawidłowym wchłanianiem preparatu.
Ulotkę zachować należy też na okoliczność wystąpienia niepożądanych objawów, przypadkowego przedawkowania lub konieczności przyjmowania innych leków równocześnie.

Kiedy przyjmować leki

Każdy lek na ulotce ma informację o tym, jak należy go przyjmować: na czczo, w takcie czy po posiłku. Ważne jest przestrzeganie tych zaleceń, gdyż jedzenie wpływa na wchłanianie preparatów, np. poprzez zmianę pH w układzie pokarmowym na pewien czas po spożyciu. Konieczność przyjęcia leku na czczo oznacza, że wcześniej nie należy nic jeść przez co najmniej 9 godzin. Po zażyciu tabletki natomiast przez około pół godziny, dobrze więc takie leki brać zaraz po przebudzeniu.
Pora dnia znaczenie ma w przypadku niektórych leków, szczególnie na receptę, ze względu na dobowe cykle metabolizmu i optymalne związanie z nimi stężenia substancji we krwi. O dowolnej porze możemy przyjmować leki działające doraźnie, jak przeciwbólowe i przeciwzapalne. Należy jednak pamiętać, gdy przyjmujemy już inne lekarstwa albo suplementy, że nie jest dobrze łykać kilka tabletek na raz, ale należy zachować co najmniej półgodzinne (chyba że wskazane są nawet dłuższe) odstępy pomiędzy nimi.
W wypadku wielu środków nie ma znaczenia konkretna pora dnia, jednakże bardzo ważna jest regularność, a więc kiedy od razu zaczynamy brać np. antybiotyk czy tabletki antykoncepcyjne, sprawdźmy, to wybierzmy na ich przyjmowanie godzinę, która będzie dla nas wygodna do zrealizowania codziennie.

Trzymaj się swojej apteki

Jedni lubią być witani po imieniu i zagadywani, co słychać, inni tego nie znoszą. Bycie stałym klientem w zwyczajnym sklepie to tylko miły dodatek, w aptece jednak może nawet nas uratować i zapobiec groźnym pomyłkom.
Korzystanie cały czas z tej samej apteki ważne jest szczególnie wtedy, kiedy wykupujemy leki na receptę na różne dolegliwości. Farmaceuta może zweryfikować, czy zapisane przez różnych specjalistów medykamenty nie wchodzą ze sobą w interakcje, as w razie, gdyby lekarz pomylił się przy wypisywaniu recepty (błędy są rzeczą ludzką, a takie łatwo poprawić), farmaceuta może zauważyć błąd, np. inne niż dotąd dawkowanie, i zwrócić na to uwagę. Nie tylko stali klienci mogą liczyć na fachową poradę – farmaceuci, podobnie jak lekarze, odpowiadają za zdrowie klientów aptek. Jednakże dla wielu osób łatwiej zwrócić się o pomoc do osób, które znają choćby z widzenia czasem już od lat.
Coraz więcej aptek oferuje również możliwość dokonywania zakupów on-line, czy to dostępnych bez recepty produktów, nie tylko leków, ale i kosmetyków i akcesoriów, jak też po wpisaniu kodu – leków na receptę. Wówczas sami mamy wgląd do historii zamówień i możemy zorientować się co, jak często i za jakie kwoty kupujemy.

Zapytaj farmaceutę

Wiele popularnych leków bez recepty dostępnych jest dzisiaj praktycznie wszędzie. Tabletki przeciwbólowe, na przeziębienie, zgagę czy inne powszechne i raczej chwilowe dolegliwości kupimy w osiedlowym sklepie, markecie, na stacji benzynowej. Mówi się, że to składnia do korzystania z dobrodziejstw farmacji w nadmiarze, chociaż z drugiej strony, trudno by było, żebyśmy musieli udawać się do dyżurnej apteki ze skaleczeniem albo bólem głowy. Warto jednak pamiętać o tym, że leki i suplementy diety, nawet te, które zdrowiej osobie nie powinny w żaden sposób zaszkodzić, mogą wejść w niepożądane reakcje z innymi przyjmowanymi tabletkami, a nawet naszą dietą czy spożywanymi płynami – i nie chodzi tu tylko o kawę i alkohol, ale na przykład soki, którymi nie należy leków popijać.
Kiedy kupujemy powszechnie dostępny lek w aptece, to w rzeczywistości rzadko zdarza się, aby farmaceuta opowiadał nam o jego stosowaniu. Warto jednak mieć na uwadze, że możemy go o to zapytać. Dlatego nawet kupując witaminy czy aspirynę, jeżeli bierzemy jakieś inne leki lub cierpimy na przewlekłe dolegliwości, warto powiedzieć o nich farmaceucie i upewnić się, że nie zaszkodzimy sobie, przyjmując pozornie niegroźne tabletki.

Jak poradzić sobie z przeziębieniem?

Jesienne miesiące to ciężki czas dla osób, które mają obniżoną odporność. Jak poradzić sobie z czyhającym na nas przeziębieniem? Oprócz domowych metod takich, jak herbatki z miodem i inne sposoby na zwiększenie odporności, warto sięgnąć także po apteczne preparaty. W każdej aptece znajdziemy bowiem naprawdę szeroki wybór suplementów diety i lekarstw, które sprawią, że szybko staniemy na nogi, gdy przeziębienie już nas zaatakowało lub też zwiększymy swoją odporność na wszelkie infekcje, gdy cieszymy się – jak dotąd – dobrym zdrowiem. Trzeba przyznać, że stosowanie suplementów diety wspomagających odporność jest bardzo popularne szczególnie w okresie jesienno – zimowym, kiedy to liczba zachorowań znacząco się zwiększa. Mało kto wie, że całoroczne stosowanie takich lekarstw jest bardzo wskazane w wielu dolegliwościach i warto sięgać po takie preparaty nie tylko wtedy, gdy mamy problem z katarem czy kaszlem. Wiele suplementów diety, które możemy nabyć w aptekach zawiera cenne minerały i witaminy, które pozwalają cieszyć się dobrym zdrowiem nawet osoby, którym nie potrzebne jest wspomaganie odporności. Warto więc sięgać po takie medykamenty również ze względu na zawartość w nich witamin uzupełniających naszą dietę.

Zamienniki leków

Udając się do apteki, w której pracuje farmaceuta z dużym doświadczeniem, możemy liczyć na pomoc nawet wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie zapłacić zbyt wiele za apteczne preparaty. W wielu przypadkach, w związku z bardzo wysoką ceną leków można bowiem zastosować tak zwane zamienniki. Zamienniki leków to produkty, które cechują się identycznym lub bardzo zbliżonym składem do lekarstwa, które powinniśmy nabyć, ale które kosztuje jednak zbyt wiele. Zamiennik umożliwia bowiem nabycie konkretnego preparatu w o wiele niższej cenie. Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla osób, którym trudno związać koniec z końcem, ale które muszą jednak inwestować sporo w lekarstwa. Trzeba przyznać, że obecnie stosowanie zamienników jest bardzo popularne i chętnie wybierane przez klientów aptek. Również spora część farmaceutów przyznaje, że poleca swoim klientom wybór tańszego produktu. W niektórych przypadkach, gdy pacjent choruje na wiele różnego rodzaju schorzeń, leki mogłyby go zbyt wiele kosztować i nie miałby środków na utrzymanie się przy życiu. Stąd też stosowanie zamienników to nieraz jedyna metoda na to, aby podjąć konieczne leczenie, ale jednocześnie nie stracić środków finansowych koniecznych na inne opłaty.

Refundowane lekarstwa

Lekarstwa, które są refundowane stanowią olbrzymią ulgę dla portfela niejednej chorej osoby. Większość obecnych dostępnie na rynku specjalistycznych produktów, które pomagają w walce z różnymi chorobami to naprawdę drogie środki. Refundacja przez państwo w wielu przypadkach umożliwia w ogóle podjęcie leczenia przez biedniejszego pacjenta. Niestety, w wielu przypadkach brakuje bardzo tej państwowej pomocy, a ceny wielu lekarstw nadal sprawiają, że niejeden środek jest niedostępny dla chorego. Ceny wielu aptecznych produktów są bardzo wysokie, a refundacja nie jest możliwa w wielu popularniejszych rodzajach schorzeń. Jednak pomimo to wiele osób jest bardzo zadowolonych z faktu, że uzyskuje pewne obniżki w związku z dopłatą na lekarstwa ze strony państwa. Co prawda, z roku na rok lista lekarstw, które można zakupić po o wiele niższej cenie w związku z refundacją, ciągle ulega zmianom, jednak chorzy, którzy borykają się z takimi schorzeniami, jak nowotwory czy inne poważne i zagrażające życiu choroby mogą liczyć na obniżenie i tak już wysokich kosztów leczenia. Niejednokrotnie jest to olbrzymia ulga dla portfela osoby kupującej takie preparaty, a nie posiadającej zbyt wysokich dochodów.

Kosmetyki w aptece

Chociaż apteka kojarzy nam się przede wszystkim z miejscem, w którym nabywamy lekarstwa przepisane nam przez lekarza, coraz częściej możemy spotkać się z olbrzymim wyborem kosmetyków i suplementów diety w sprzedaży aptecznej. Czy warto inwestować w kosmetyki, które sprzedaje nam farmaceuta? W wielu przypadkach takie kosmetyki są bardzo rzadko spotykane na rynku i produkowane w bardzo niewielkiej ilości. Ich skład jest często bardzo starannie dopracowany, a sprzedaż w aptece sprawia, że muszą zostać spełnione pewne normy co do zawartości substancji zawartych w tych produktach. To wszystko sprawia, że większość kosmetyków sprzedawanych w aptekach to naprawdę bezpieczne produkty, które działają zaskakująco dobrze w przeciwieństwie do nieraz masowo produkowanych towarów sprzedawanych nawet w supermarketach. Wybór aptecznych kosmetyków jest bardzo trafny również wtedy, gdy na przykład cierpimy na schorzenia uniemożliwiające nam stosowanie popularnych kosmetyków lub gdy na przykład jesteśmy uczuleni na określoną substancję. W takiej sytuacji farmaceuta na pewno pomoże nam w doborze odpowiedniego kosmetyku. Wiele aptek sprzedaje również ekologiczne produkty, stworzone na bazie naturalnych składników, które są bezpieczne nawet dla dzieci.

Suplementy diety

Suplementy diety są niezwykle często wybierane przez osoby, które chcą wspomóc funkcjonowanie swojego organizmu. Jeśli nasza dieta jest uboga w jakieś składniki odżywcze czy witaminy, z pewnością uzupełnianie ich za pomocą tabletek czy innych środków ma bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie. W formie tabletek możemy bowiem dostarczyć do organizmu w wystarczającej ilości odpowiednie substancje. Nic więc dziwnego, że całkiem sporo osób sięga po takie preparaty. Oprócz funkcji uzupełniającej składniki mineralne, witaminy czy inne substancje ważne w naszej codziennej diecie, w aptekach znajdziemy również suplementy diety, które mają za zadanie wspomóc prowadzone przez nas działania. I tak, jednymi z najczęściej wybieranych medykamentów są suplementy diety, które wspomagają proces odchudzania. Chociaż spora część naszego sukcesu w tej kwestii zależy od tego, jak bardzo jesteśmy zdeterminowani, aby zgubić zbędne kilogramy i od tego, jaką dietę stosujemy i czy prowadzimy aktywny tryb życia, suplementy diety mogą jednak pomóc nam w odchudzaniu. Na rynku dostępnych jest także wiele innych preparatów wspomagających na przykład stan skóry, paznokci i włosów, układ odpornościowy i tak dalej.

Lekarstwa przez Internet czy w stacjonarnej aptece – jak warto kupować?

Z roku na rok powstaje coraz więcej aptek internetowych. Czy warto wybierać tą drogę uzyskania lekarstw i suplementów diety? Czy może bardziej korzystne dla nas, jako dla klienta, jest skorzystanie z usług stacjonarnej apteki?
Zdania na ten temat są podzielone, a oba rozwiązania znajdują swoich zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Przede wszystkim, korzystając z apteki, która działa w tradycyjny sposób, uzyskujemy możliwość porady na miejscu przez specjalistę – wykwalifikowanego farmaceutę. Dokonując zakupu lekarstw za pośrednictwem Internetu jesteśmy natomiast zdani na siebie. Wielu klientów aptek ma znajomych aptekarzy, którzy doradzają im, jakie leki dostępne w sprzedaży bez recepty są dla nich wskazane. Wielu farmaceutów ma bowiem olbrzymią wiedzę na temat tego, jakich leków nie wolno łączyć i tak dalej. Spora część z nich ma przecież dostęp do wydawanych przez lekarzy recept i na tej podstawie mogą oni świetnie nam doradzić, gdy chcemy na własną rękę sięgnąć po jakiś nowy środek. Jest to niewątpliwie olbrzymia zaleta kupowania lekarstw w zwykłej aptece. Z kolei korzystanie z aptek wirtualnych sprawia, że mamy dostęp do środków, które bardzo rzadko występują w tradycyjnej formie sprzedaży.

Reklamy telewizyjne a zakupy w aptece

Reklamy telewizyjne wbrew pozorom mają olbrzymi wpływ na to, jakich dokonujemy wyborów wybierając się do apteki. Większość reklamowanych środków – niezależnie od tego, czy są to tabletki przeciwbólowe, wspierające funkcjonowanie organizmu i dostarczające niezbędnych witamin czy preparaty wspomagające trawienie, sprzedaje się o wiele lepiej niż lekarstwa o tym samym składzie, jednak nie reklamowane w żaden sposób. Siła reklamy jest widoczna zwłaszcza na przykładzie tabletek przeciwbólowych i preparatów wspomagających pracę układu trawiennego. W obu tych przypadkach klienci najchętniej wybierają środki, które mogą często zobaczyć na ekranie telewizora. Trzeba przyznać, że takie lekarstwa są niezwykle często reklamowane we wszystkich środkach przekazu. Wiele osób jest święcie przekonanych, że wybór reklamowanego preparatu gwarantuje szybkie ustąpienie uciążliwych objawów i pozbycie się tego kłopotu na długi czas. Tymczasem środki, które nie są reklamowane, a zawierają podobne substancje chemiczne, bardzo często działają w podobny sposób i mają analogiczną skuteczność. Są jednak o wiele mniej chętnie wybierane pomimo tego, że ich cena w niektórych przypadkach jest znacznie niższa od reklamowanego preparatu.